Sztuka przetrwania w okresie ząbkowania

Sztuka przetrwania w okresie ząbkowania

Moment pojawienia się pierwszych zębów mlecznych jest indywidualny dla każdego niemowlęcia oraz w dużej mierze uwarunkowany rodzinnie. Zdarza się, że dzieci rodzą się z pierwszym ząbkiem, inne natomiast będą mogły się nim pochwalić pomiędzy piątym a siódmym miesiącem życia, a jeszcze inne w okolicach pierwszych urodzin. Jak rozpoznać symptomy ząbkowania oraz co zrobić, gdy nadszedł ten wyczekiwany, a wkrótce jeden z trudniejszych okresów w rozwoju niemowlęcia dla niego i jego rodziców?

Najczęstszymi objawami ząbkowania, które mogą wystąpić łącznie lub jedynie w ograniczonym zakresie, są: krótkotrwała gorączka, której nie towarzyszy kaszel, katar, biegunka czy wymioty mogące świadczyć np. o infekcji, ślinienie się, swędzenie dziąseł objawiające się najczęściej wkładaniem przez dziecko rączek oraz różnych przedmiotów do buzi, spuchnięte dziąsła uwieńczone w odpowiednim momencie białą kreseczką zwiastującą rychłe pojawienie się upragnionego ząbka, spadek apetytu, słaby, niespokojny sen i podstawowy komunikat małego człowieka - płacz, nieznajdujący ukojenia w ramionach ukochanej osoby. Wreszcie oznaką zbliżającego się ząbkowania może być zaczerwienienie pupy.

Sposobami uśmierzania bólu, swędzenia oraz innych przykrych dolegliwości, które immanentnie łączą się z wyrastaniem pierwszych ząbków, mogą być:

  • stymulowanie, masowanie dziąseł palcem lub przy pomocy smoczka czy gryzaka. Ukojenie przynieść może w szczególności gryzak wypełniony wodą, którego można schłodzić w lodówce lub posiadający wypustki delikatnie drażniące swędzące dziąsła. Podobny efekt może zostać osiągnięty przy użyciu schłodzonych owoców, takich jak banany, podanych samodzielnie (należy wówczas uważać na ewentualne zakrztuszenie) lub wypełniających gryzaki siatkowe,
  • pielucha tetrowa, odmieniana przez rodziców przez wszystkie przypadki. Pośród tysięcy zastosowań znaleźć można w niej funkcję ukojenia bólu dziąsełek poprzez podanie dziecku wilgotnej, a następnie schłodzonej w lodówce, pieluszki do żucia,
  • smarowanie opuchniętych dziąseł żelem chłodzącym, przynoszącym natychmiastową ulgę,
  • śliniaczki, chroniące ubranka dziecka przed obfitym ślinieniem, które może powodować podrażnienia skóry i wysypkę,
  • herbatki z melisy lub rumianku, które działają uspokajająco oraz łagodzą stan zapalny,
  • używanie dobrej jakości, chłonnych pieluch jednorazowych, takich jak Bambino, które zapewnią odpowiednią cyrkulację powietrza oraz ograniczą czynniki drażniące delikatną skórę pupy dziecka,
  • przytulanie, będące lekarstwem na wszystkie bolączki. Czasem nic tak nie pomaga, jak bliskość i czuły głos mamy!